Co po…

Gdy nie zostanie po mnie nic
Oprócz pożółkłych fotografii
Błękitny mnie przywita świt
W miejscu co nie ma go na mapie.

Adam Drąg – Połoniny Niebieskie

Może myślałeś kiedyś Drogi Czytelniku o tym co jest „po”? Był taki serial „1000 spospbów by(…)” lub „Jak (…) na dzikim zachodzie” Ale co później? Jak wiadomo teoriina ten temat jest mnóstwo. W zasadzie ile wierzeń tyle możliwości. Są nawet dowcipy i anegdoty na yen temat. Nie będę oczywiście przytczał tu żadnej z nich, zwłaszcza. że znam tylko jedną stronę medalu a jest ich zdecydowanie więcej.
Jak już nie raz wspominałe, daleko mi do naukowca, ale dziś wieczorem leżąc w łóżku zacząłem się zastanawiać kto i czy w ogóle ma rację…
Starożytni Grecy i Rzymianie wierzyli na przykład w Pola Elizejskie i Tartar. Dobro nagradzane miało być radością a zło wiecznym potepieniem. Oczywiście o wszystkim decydowali bogowie.
Starożytny Egipt – wybrańcy mieli dostąpić zbawienia o ile ich uczynki na ziemi były lżejszsze od piórka na drugiej szali wagi.
„Jeden jest tylko bóg – Allach, a Machomet jego jest prorokiem. Islam obiecuje raj w postaci oczekujących 72 dziewic
Celtowie mieli ucztować z przodkami w Walhalli
Tybetańscy mnisi wciąż odradzają się w ciałach żyjących na świecie istot, a ich uczynki mają decygować w ciele jakiej istoty przyjdzie im przeżyć kolejne życie
Rdzenni Indianie mieli prowadzić wieczne łowy wraz z duchami przodków pod okiem Manitou<Katolicy uważają, że sądzeni będą przez Najwyższego…
Jak zapewne dojrzałeś drogi czytelniku, większiść wierzeń opowieda o wieczności gdzie w nagrodę przebywać będziemy wśród znajomych na łąkach, polach czy pastwiskach – weźmy chociaż TĘCZOWY MOST.
NIC. Bardzo niepopularna teoria, która nie daje badziei na przyszłość. Naukowcy twierdzą, że jesteśmy zbudowani z energi i po wszystkim wraca ona do wszechświata
Wszystkie te teoriai wierzenia znam z najróżniejszych źródeł, dlatego jeśli z prawdziwością którejś z nich się nie zgadzasz Drogi czytelniku proszę o wybaczenie.
Oczywiście nir dane mi bylo poznać wszystkich wierzeń i teorii, których jest o wiele więcej – od kosmitów fo istot nadprzyrodzonych.

Na koniecwykorzystam prawo autora do przytoczenia swojej własnej, nigdzie nie publikowanej teorii. Wśród osób którezostały „cofnięte” z tamtj strony, przeważają opowieści o tunelu i świetle na jego końcu. Niektórzy widzą w tym schody do nieba, inni promień statku kosmicznego a ja… Ja uważam, że to widok kanału rodnego, przez który przychodzimy na świat. Że tak na prawdę rodzimy się na nowo i na nowo, a nasza nagroda bądź kara zależy wyłącznie jaki start w życie będziemy mieli
Bzdura? Być może, ale czymżesą wszystkie teorie dopóki nie zostaną udowodnione?
< Zdrowia

NostrAdamus

Dodaj komentarz